Wiem, wiem...bloog miał być o innej tematyce ale...MACIE! :) Zmieniłam szablon i takie tam :) To nawet nie proleg tylko może...O! Wprowadzenie!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Życie płata nam figle. Tak przekonałam się o tym. Nigdy bym nie pomyślała...Myślicie, że teraz jestem jakąś lafiryndą, która pyszni się, że jest jedną z osób, które przeżyły bitwę. O nie! To nie dla mnie...Teraz zmagam się z problemami. Nazywam się Hermiona Granger. A właściwie to...nazwisko jest nie wiadome. Pewien chłopak zakręcił mi w głowie parę lat temu. Posłuchajcie...a raczej przeczytajcie :)
~Mrs. Malfoy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz